Bezczeszczenie pamięci (trupiarze 2)

 

 

Zapowiada się kolejna walka o trupy.

Poznan_1956Nie wystarczają już pomniki i tablice, ulice, place i mosty,  marsze w „miesięcznice” tragedii smoleńskiej, msze i modlitwy, Brat wmurowany w Wawel, prace podkomisji Macierewicza i prokuratury.

O nie… To za mało… Trupiarze są nienasyceni. Trzeba nadal rozkopywać trupy. Wbrew przyzwoitości, prawdziwej pamięci, wbrew prawdzie.

  W każdym apelu z asystą wojska ma być umieszczone zawołanie, które odwołuje się do ofiar katastrofy smoleńskiej. Taką decyzję podjął szef MON, Antoni Macierewicz. O pisemnym poleceniu, które zostało rozesłane wewnętrzną pocztą do wszystkich jednostek wojskowych, informuje RMF FM.                                                                                              

O odstąpienie od wspomnienia ofiar katastrofy smoleńskiej w treści apelu pamięci podczas obchodów 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca ‘56 zaapelował do szefa MON prezydent Poznania. – Ja się na ten apel nie zgadzam. Odpowiadam za to, żeby te uroczystości przebiegały w spokoju – powiedział Jacek Jaśkowiak. I tu włodarz Grodu Przemysława ma pełne poparcie poznaniaków.

Główne uroczystości upamiętniające Poznański Czerwiec odbędą się 28 czerwca. W obchodach planowana jest obecność prezydentów Polski i Węgier. Uroczystościom ma towarzyszyć wojskowa asysta honorowa. Jak podała w środę „Gazeta Wyborcza” powołując się na słowa komendanta Garnizonu Poznań, MON zażądał włączenia do odczytywanego apelu pamięci także ofiar katastrofy smoleńskiej.

Czym innym są polegli w Czerwcu ’56, te 58 osób, które wtedy zginęły w walce o wolność i demokrację, a czym innym jest katastrofa lotnicza, która nie miała precedensu w historii Polski, ale to była katastrofa – dodał Jaśkowiak.

Macierewicz plugawi pamięć poległych uczestników pierwszego antykomunistycznego zrywu Polaków.

Co wspólnego mają ze sobą polegli w Poznańskim Czerwcu ’56 z tymi, którzy zginęli pod Smoleńskiem w 2010 r. ?

Zachowanie Macierewicza powinno być upokarzające również dla rodzin smoleńskich. W końcu ustawicznie grzebie się w trupach ich bliskich.

 

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jacek Jaśkowiak pisze list do poznańskiego dowódcy garnizonu z prośbą o to, aby pomimo braku wspomnienia ofiar Smoleńska, żołnierze pojawili się 28 czerwca. Pewnie ich tu nie będzie. Przynajmniej nie na uroczystości bez apelu smoleńskiego, za to z udziałem kombatantów, władz miasta i Lecha Wałęsy.

Z kolei wieczorne obchody, zdominowane przez PiS, przygotowywane przez „Solidarność” i niejaki Społeczny Komitet Obchodów Poznańskiego Czerwca ’56, z udziałem prezydenta Dudy – ożywią ofiary tragedii smoleńskiej.

Szaleństwo niewybaczalne.

 

Klincz

PS. Komitet Obrony Demokracji, przechodząc w niedzielę „Drogą do wolności” z udziałem prezydenta Poznania, kombatantów i dawnych opozycjonistów uczcił ofiary reżimu komunistycznego sprzed 60 lat.

Redaktor

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.