Groza bezprawia

 

d8b32a7c6846214774e3414bc8W ostatnią sobotę w stolicy, po raz pierwszy po wojnie, na nadzwyczajnym kongresie spotkało się ponad tysiąc sędziów z całego kraju. Powiało grozą…

Prof. Andrzej Zoll, były przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego, głośno wystąpił w obronie prof. Andrzeja Rzeplińskego i niezależności Trybunału. – W Polsce prowadzimy teraz nie spór polityczny czy prawny, lecz walkę w obronie demokratycznego ustroju państwa, przeciwko rządom stojących ponad prawem decydentów partyjnych, przeciwko powrotowi do czasów PRL-u, z wyrażoną w ówczesnej Konstytucji naczelną rolą Sejmu i faktyczną władzą biura politycznego z pierwszym sekretarzem partii – powiedział Zoll do zgromadzonych. Wcześniej przywołał opinię prof. Marka Safjana, który stwierdził, że w kraju „nie chodzi o spór polityczny ani prawny. Prowadzenie takich sporów wymaga wspólnych założeń, wspólnego fundamentu, wspólnych reguł gry. Ten fundament przez dzisiaj rządzących został odrzucony. Wspólnych reguł gry ten obóz polityczny nie uznaje.”

Zdaniem Zolla obecna sytuacja w Polsce zmierza w kierunku budowy państwa autorytarnego a Jarosław Kaczyński wyklucza większość Polaków ze wspólnoty. – W wypowiedziach niektórych prominentów obecnej władzy, szczególnie w wypowiedziach pana Jarosława Kaczyńskiego, można odnaleźć język typowy dla systemów totalitarnych. Prezes Kaczyński buduje wspólnotę, ale spośród tych, którzy w pełni podzielają jego poglądy. Inni są ze wspólnoty wykluczeni – powiedział Zoll.

Były szef TK stanął też w zdecydowanej obronie obecnego prezesa Trybunału, prof. Andrzeja Rzeplińskiego. – Nie jest politykiem prof. Rzepliński, co mu zarzucają władze, nie prowadzi polityki. Prezes Rzepliński jest konsekwentnym obrońcą ładu konstytucyjnego. Stara się powstrzymać pełzający zamach na porządek konstytucyjny. Stara się powstrzymać bezprawnie dokonywaną zmianę ustroju politycznego Polski z demokratycznego państwa prawa na ustrój niekontrolowanej sejmokracji z niekontrolowanym jednoosobowym politycznym ośrodkiem decyzyjnym – stwierdził prof. Andrzej Zoll.

Zaapelował też do sędziów o to, by przygotowali się do tego, że w najbliższym czasie mogą zostać poddani ostrym atakom ze strony władzy. I przypomniał, że PiS już raz zasadzał się na Trybunał. Było to w 2007 r., kiedy partia Jarosława Kaczyńskiego była u władzy pierwszy raz. Projekt ówczesnej ustawy był w wielu punktach zbieżny z prawem uchwalonym 22 grudnia 2015 r. – Samorozwiązanie Sejmu zapobiegło uchwaleniu ustawy paraliżującej działalność TK – przypomniał. prof. Andrzej Zoll.

– Nasza obecność tutaj, to wyraz złej drogi, złego kierunku w którym idzie nasze państwo. Polska oddala się od Zachodu – mówi prezes TK prof. Andrzej Rzepliński podczas swojego przemówienia na Kongresie Sędziów Polskich.

– Jako obywatel, sędzia i prezes Trybunału Konstytucyjnego żałuję, że ich nie ma. Na pewno czekałoby ich tutaj bardzo dobre przyjęcie. Tu nikt nie jest wrogo nastawiony – powiedział dziennikarzom obecny na Kongresie prezes TK Andrzej Rzepliński.

Rzepliński dodał, że na początku obecnej kadencji Sejmu „wielu czuło się zaskoczonych i bezbronnych wobec argumentu – my jesteśmy suwerenem”. „Suwerenem są również sędziowie, którzy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej, w imieniu suwerena” – zaznaczył.

Sędziowie zgromadzeni na Kongresie powitali prezesa TK długimi oklaskami na stojąco.

– To powinien być Kongres godności sędziów i początek końca samowoli politycznych harcowników – powiedziała na początku obrad I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Dodała, że „Kongres jest też apelem do władzy, aby zagrała z nami w otwarte karty”.

Sędzia Gersdorf mówiła, że sędziowie „nie są politykami, mafią czy grupą kolesi”. – Sędziowie bronią państwa prawa, które nie jest ani z lewicy, ani z prawicy – podkreśliła.

Z kolei były I prezes SN w latach 1990-1998 prof. Adam Strzembosz powiedział, że obecnie władza wykonawcza chce mieć – przynajmniej w jakimś stopniu – wpływ na to, czy ktoś będzie sędzią. – Szalenie nas to niepokoi, przecież było inaczej, wszyscy godziliśmy się, że wymiar sprawiedliwości musi być absolutnie niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej – powiedział.

Sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu, były prezes TK Marek Safjan powiedział, że obecnie mamy do czynienia „z agresją werbalną wobec sędziów, a najbardziej drastyczne przypadki takiej agresji są wobec sędziów TK”. Jak dodał, jest to zjawisko groźne – sędziowie są poddawani presji, aby zachowywali uległość wobec władzy.

– Sędziowie mają nie tylko prawo, ale także obowiązek reagowania na negatywne zjawiska, a głos w tej sprawie w żadnym razie nie może być traktowany jako głos polityczny – mówił.

Z wielkim niepokojem, będąc już blisko przejścia do innej rzeczywistości, patrzę na to, co się w Polsce dzieje, i apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli, by trójpodział (władzy – red.) w Polsce był utrzymany, tak jak musi być utrzymana praworządność w naszym państwie

– mówił wyraźnie poruszony sędziwy prof. Adam Strzembosz.

 

Kongres Sędziów Polskich zakończył się przyjęciem uchwał. Uchwała dotycząca uwag ustrojowych została przyjęta przy dziewięciu głosach wstrzymujących i braku przeciwnych.Jej treść podkreśla, że władza sądownicza jest równa władzy ustawodawczej i wykonawczej, a w ostatnim czasie „nastąpiła intensyfikacja działań mających na celu podporządkowanie władzy sądowniczej przez pozostałe”.

Druga przyjęta uchwała (przy jednym głosie sprzeciwu i sześciu głosach wstrzymujących) głosi: Wzywamy do poszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego i ich publikowania. Sprzeciwiamy się arbitralnej odmowie powołania przez prezydenta RP kandydatów na sędziów, przedstawionych przez Krajową Radę Sądownictwa. Takie działania prezydenta to krok do upolitycznienia funkcji sędziego i ograniczenia niezawisłości sędziowskiej.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

 

Na Kongres zaproszeni zostali m.in.: prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, marszałkowie Sejmu i Senatu oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Nie pojawił się nikt. Pisiarze uciekli gremialnie.

Cóż zresztą podejrzanej konduity doktor prawa, etnografka, niedokończony ogrodnik, lekarz i magister Zbychu mieliby powiedzieć znamienitym mężom ???????????? Że zawołaniem firmowym Bezprawia i Niesprawiedliwości jest nieprzyzwoitość ?????????????????????????

Że chodzi bereciarzom, w gruncie rzeczy, o zniszczenie obecnego państwa ???????????

Pojawił się, za to, koszmar senny Zbycha (na zdjęciu). Witany długimi owacjami na stojąco.

Lidia Nocuń

Redaktor

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.